20260217

workinprogress

Ya'll only NOW realising Beyonce and Jay-Z are evil??? ESPECIALLY JAY-Z! 

Czuję się, jakbym nie do końca tu była (zeszłej nocy jakby ktoś wyrywał mnie ze snu). Wszystko jest jak dawniej, wręcz frustrująco bez zmian; jednocześnie to coś zupełnie innego. Coś, czego nie można cofnąć. Całe szczęście, bo wcale nie chcę wracać. Nie mam gdzie wrócić. To nie było miejsce, ale hałas. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz